Klub Polskiej Książki w Seattle

 

Nie tylko Bridget Jones

Od pewnego czasu polscy recenzenci i wydawcy każdą niemal powieść napisaną przez kobietę i dla kobiet natychmiast określają mianem powieści o polskiej Bridget Jones. Nie jestem do końca pewna czy ma to być komplement czy nie, ale niewątpliwie jest to chwyt reklamowy. Zarówno film, jak i powieść Pamiętnik Bridget Jones zrobiły furorę nie tylko w Polsce. Tymczasem jak lepiej przyjrzeć się współczesnej prozie polskiej dla pań i pisanej przez panie, to nie każda powieści jest o polskim odpowiednikiem Pamiętnika Bridget Jones.

Od kilku lat na polskim rynku księgarskim z powodzeniem funkcjonuje Katarzyna Grochola. Jej książki doskonale się czyta, zaś ci, którzy już ją poznali i czekają na kolejne jej powieści wcale nie potrzebują zachęt przez analogie do Pamiętnika Bridget Jones. Sama Katarzyna Grochola jest bardzo ciekawą postacią – jest bez wątpienia kobietą pracującą, która żadnej pracy się nie boi. U jubilera nauczyła się jak czyścić diamenty; pracując jako salowa zbierała dodatkowe punkty by dostać się na medycynę. Sprzątała też i w bogatych domach angielskich. Pracowała także jako korektorka, dyrektor składu celnego, aktorka, sekretarka, maszynistka i konsultantka w biurze matrymonialnym, specjalista do szkoleń w fundacjach demokracji lokalnej oraz pomoc cukiernika. Przez osiem lat odpowiadała na listy czytelnikom miesięczników Jestem i Poradnik domowy. Obecnie zaś pisze scenariusz do serialu M jak miłość. Swoje doświadczenia zawodowe wykorzystuje niejednokrotnie w powieściach i opowiadaniach, przez co nabierają one autentyczności.

Katarzyna Grochola pierwszą powieść napisała mając 12 lat. Była to powieść o miłości, a ona sama była w niej narzeczoną Winnetou. W 1997 roku zadebiutowała powieścią-monologiem Przegryźć dżdżownicę – wyznaniem kobiety zdradzonej. Jako ciekawostkę dodam, że Joanna Żółkowska, znana aktorka użyła tej właśnie powieści do wspaniałego monodramu teatralnego. W 2000 roku dwie sztuki Grocholi, Pozwól mi odejść i Kot mi schudł, zdobyły nagrody na poznańskim konkursie dramaturgicznym Tespis. Ta druga dostała również Grand Prix na Festiwalu Teatru Radia i Telewizji Radia Merkury. Obie są częścią zbioru opowiadań Podanie o miłość.

Jakie są opowiadania i powieści Grocholi? Nigdy w życiu! i Serce na temblaku wchodzą w skład cyklu Żaby i anioły. Ich bohaterką jest Judyta - 37 letnia kobieta i matka nastoletniej Tosi. Pracuje ona w piśmie kobiecym, gdzie prowadzi dział porad dla czytelniczek. Poznajemy ją w momencie, gdy rozstała się z mężem - nie z własnej woli. Po chwilowych szoku postanawia wziąć się w garść i rozpocząć swoje życie od nowa: przenosi się na wieś, buduje dom i swój nowy świat. Niespodziewanie odnosi sukces jako reporterka. No i zakochuje się... Według Katarzyny Grocholi, Nigdy w życiu! to książka "dla tych, którym się wydaje, że świat się kończy, kiedy on się dopiero zaczyna". O swoich bardzo prawdziwych problemach bohaterka opowiada z lekkością i z olbrzymim humorem. Dzięki temu wspaniale się je czyta – rzec by można jednym tchem.

Z kolei Podanie o miłość - choć również o uczuciach - jest zupełnie inną książką. To zbiór nostalgicznych i wzruszających opowiadań o różnej tematyce, które wiąże jedna i ta sama nić – miłość i uczucia. Grochola pokazuje ich różne barwy i odcienie, prowadzi nas przez świat uczuć skomplikowanych, rozmijających się, niespełnionych, zawsze jednak ożywionych wiarą i nadzieją. Choć opowiadania te czyta się równie łatwo jak obie powieści, to nie sposób jednak nie zadumać się nad nimi.

Katarzyna Grochola choć publikuje od niedawna zdobyła już znaczącą pozycje na rynku wydawniczym. Jej książki są wyczekiwane przez tych, którzy zdarzyli się rozsmakować w jej prozie, poczuciu humoru i stylu. Choć zaliczane są do kategorii literatury kobiecej, to z pewnością każdy znajdzie w nich coś ciekawego.

Anna Cholewinska

Powyższy artykuł został opublikowany w "Gazetce Polonijnej", no. 43, grudzień 2002